Maseczki – pomocą czy symbolem zniewolenia?

Noszenie maseczek stało się ostatnimi czasy jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów. Jedni mówią, że ratują życie, inni uważają, że są symbolem zniewolenia. Jak to właściwie jest? Czy rzeczywiście maseczki wcale nie pomagają w walce z Covid-19, a są jedynie bronią w cichej wojnie? Kto ma rację? Skąd się wzięły maski? Różnego rodzaju maseczki i przyłbice są używane od wieków, choć ich temat zyskał na popularności dopiero w dobie koronawirusa.

Maski chroniące płuca

maski antysmogoweO przyłbicach pisano już o XIV w. Co prawda nie były to przyłbice mające chronić przed chorobą, lecz osłaniały głowę rycerza przed ciężarem miecza przeciwnika oraz amortyzowały czaszkę w przypadku bolesnego upadku z wysokiego konia. Dziś przyłbice są używane w przemyśle spawalniczym i chemicznym. Chronią oczy i twarz przed szkodliwym działaniem iskier lub środków chemicznych. Przyłbice nie wzbudzają jednak takich kontrowersji jak maski. Warto się im przyjrzeć. Historia masek sięga nawet kilku tysięcy lat. Przed wiekami były wykorzystywane przez prymitywnych ludzi (być może szamanów) w celu połączenia się z duchami lub może bogami. Jednymi z najsłynniejszych znanych nam do dziś masek są te, które wykorzystywane były w teatrze antycznym. Jak wiadomo, niegdyś kobietom nie wolno było brać udziału w wystąpieniach teatralnych – ich rolę odgrywali mężczyźni. W tym celu oraz po to, by wyraźnie ukazać emocje towarzyszące odgrywanej postaci, aktorzy nakładali na twarz maski. Równie popularne są maski weneckie – przeważnie złocone, bogato zdobione, nierzadko wykorzystywane do dziś na imprezach karnawałowych. Warto przyjrzeć się historii tym ostatnich – według niektórych źródeł w Wenecji ogłoszono okres, w którym możliwe było zakrycie twarzy po to, by ukryć swój stan majątkowy. Miało to umożliwić wmieszanie się w tłum bez obawy o odrzucenie przez resztę.

maski antysmogoweObecnie maski mają wiele funkcji ułatwiających życie. Istnieją przecież maski tlenowe, które podtrzymują ciężko chorych pacjentów przy życiu. W laboratoriach używa się maski w celu ochrony twarzy przed środkami chemicznymi. Maski z filtrami FFP3 chronią lekarzy pracujących na oddziałach zakaźnych przed groźnymi chorobami, a maseczki chirurgiczne pomagają lekarzom chirurgom utrzymać bezpieczeństwo i higienę pracy. Istnieją również maseczki chroniące przed zanieczyszczeniami powietrza. Zanieczyszczone powietrze jest problemem w całej Polsce, choć najbardziej dotkliwe jest na południu. W okresie grzewczym jakość powietrza w Krakowie jest zła lub bardzo zła, co zmusza władze miasta do wprowadzenia 1. stopnia zagrożenia. Najlepsze maski antysmogowe filtrują powietrze nawet na poziomie 94%, co znacznie ułatwia życie ludziom żyjącym w miastach o najbardziej zanieczyszczonym powietrzu. Dlaczego więc niektórzy uważają maseczki za symbol zniewolenia? Osoby niezadowolone z obecnej sytuacji w kraju porównują obecnie noszone maseczki ochronne do tych, które zakładało się najbardziej niebezpiecznym przestępcom. Należy jednak pamiętać, że ten typ maseczek to tylko jeden z wielu. Dużo częściej maseczki pomagają ludziom, chroniąc ich zdrowie lub życie.

Różnego typu maski znacznie ułatwiają życie wielu ludziom na całym świecie. Pomimo wielu nieprzychylnych opinii na temat maseczek, warto zastosować się do zaleceń Ministerstwa Zdrowia. Maseczki wprawdzie nie są idealnym, a z pewnością nie jedynym zabezpieczeniem przed koronawirusem, jednak w dużej mierze mogą pomóc uchronić zdrowie.